"Born in Blood Mafia Chronicles" to moja ukochana seria mafijna! Bez najmniejszych wątpliwości stawiam ją w hierarchii na pierwszym miejscu, dużo wyżej niż słynną serię "365 dni" Blanki Lipińskiej. Uwielbiam siostry Scuderi i braci Vitiellich. Uwielbiam w tych książkach wszystko. Są idealnie wyważone - nie za wiele seksu, niezbyt dużo zbrodni, za to cały ogrom miłości. Na najnowszą część tej serii - "Złączonych nienawiścią" czekałam z największą niecierpliwością. Wiedziałam, że kiedy główną bohaterką zostaje Gianna to z pewnością nie będzie tutaj nudy. Nie zawiodłam się! Ani przez sekundę nie poczułam choćby krzty rozczarowania. Autorka jest w rewelacyjnej formie i stworzyła kolejną, wciągającą od pierwszej do ostatniej strony, opowieść.
236. Bing oraz Masza i Niedźwiedź - książeczki z zadaniami dla najmłodszych - nowości wydawnictwa Egmont!
Zosia ma dwa i pół roku, więc chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że wprost uwielbia Binga i bardzo lubi bajki o niesfornej Maszy i jej przyjacielu, Niedźwiedziu. Ale tym, co obecnie lubi robić najbardziej, jest rysowanie, kolorowanie, wyszukiwanie obrazków i... naklejanie! Kiedy dostałam paczkę z nowościami od wydawnictwa Egmont musiałam schować przed nią książeczki z zadaniami, bo wiedziałam, że ukradnie je i szybko się z nimi rozprawi. Nie pomyliłam się. Nowości dostarczyły jej mnóstwa dobrej zabawy, więc śmiało mogę polecić je Wam jako lekarstwo na nudę dla maluchów!
235. "Czytam sobie. Pierwsze słowa. Zestaw edukacyjny" - wydawnictwo Egmont
Wydawnictwo Egmont zdecydowanie przoduje w tworzeniu kreatywnych pomocy dydaktycznych. Ze swoją nowością - zestawem edukacyjnym "Pierwsze słowa" jego twórcy idealnie wstrzelili się w ten wyjątkowo trudny dla wszystkich czas. To wspaniała propozycja dla rodziców, którzy stanęli przed koniecznością edukacji domowej, a w szczególności nauki czytania swoich pociech. W poniższym wpisie znajdziecie film, w którym pokazuję Wam zawartość zestawu oraz kilka zdań o tym, o czym w filmie nie powiedziałam.
234. "Stażystka" Alicja Sinicka
Był taki czas, że czytałam tylko thrillery i kryminały. Później nastąpił czas, kiedy przerzuciłam się na literaturę obyczajową. Teraz jestem elastyczna, czytam ten i ten gatunek. Ale wymagam więcej. Jeśli już sięgam po thriller, to chciałabym właśnie thriller otrzymać. Niestety coraz częściej granica między powieścią kryminalną a powieścią obyczajową z wątkiem kryminalnym zaciera się. Następuje lekka nadinterpretacja. Właśnie tak moim zdaniem stało się w przypadku "Stażystki", okrzykniętej wciągającym thrillerem psychologicznym, a będącej tak na prawdę nużącą opowieścią o zaburzeniach psychicznych dwojga ludzi. Przeczytajcie, jakie są moje wrażenia po lekturze tej książki.
233. "Estera. Królewskie piękno" Angela Hunt
Biblijna królowa Estera - postać, którą możemy poznać śledząc Stary Testament. Jej historia okazała się na tyle inspirująca dla autorki bestsellerowych powieści - Angeli Hunt, że postanowiła ona przedstawić ją czytelnikowi w nieco inny, bardziej przystępny sposób. Dzięki temu opisana w Księdze Estery ukochana króla Kserksesa staje się kobietą taką jak my - zakochaną, oddaną swemu mężczyźnie, odrzuconą i niespełnioną, a nie jedynie odrealnioną postacią opisaną na kartach Biblii. Dla mnie "Estera. Królewskie piękno" to jedno z najbardziej pozytywnych zaskoczeń czytelniczych. To taka książka, po której nie spodziewałam się wiele, a dostałam bardzo dużo.
232. "Prawda przychodzi nieproszona" - "Osiedle Pogodne" tom I - Magdalena Majcher
Przeczytałam wiele książek autorstw Magdaleny Majcher i za każdym razem jestem pod wrażeniem drobiazgowości z jaką autorka tworzy swoje historie. Jeśli powieść historyczna to poparta sprawdzonymi faktami, jeśli obyczajowa i współczesna, to temat jest przemyślany i dogłębnie zbadany na potrzeby czytelników. Nie boi się poruszać tematów będących często tabu, o których lepiej nie mówić lub może się wydawać, że nie wypada. I zawsze trafia w dziesiątkę! W jej powieściach często pojawiają się tematy związane z psychologią: depresja poporodowa ("Wszystkie pory uczuć. Lato") czy trauma dziedziczona ("Saga nadmorska"). Tym razem mamy mroczną powieść psychologiczną z mocno rozbudowanym wątkiem kryminalnym.
231. "Dobre ciastko" Joanna Dubler
Nigdy nie mów nigdy! - to ponadczasowe przysłowie, które idealnie oddaje moją aktualną sytuację czytelniczą. Miesiąc temu zadzwoniła do mnie sąsiadka z pytaniem, czy wybiorę się z nią do kina na "365 dni". Bez zastanowienia odpowiedziałam, że tak! Perspektywa wieczoru poza domem, bez dziecka, była dla mnie tak kusząca, że nie myślałam o niczym innym. Ale po kilku dniach przyszła refleksja... Może przed obejrzeniem filmu warto byłoby przeczytać książkę? I tak właśnie ruszyła lawina! Wpadłam w wir czytania powieści romantyczno-erotyczno-gangsterskich i nie mogę się z niego uwolnić. Jestem jak zahipnotyzowana. Między innymi dlatego jedną z moich ostatnich zdobyczy jest książka "Dobre ciastko", która sądząc po opisie miała być całkiem interesująca. Czy jednak spełniła ona moje oczekiwania? O tym przeczytacie w poniższej recenzji.
230. "Białe róże z Petersburga" Joanna Jax
Joanna Jax zdecydowanie stoi na czele moich ulubionych autorek i z każdą kolejną powieścią ugruntowuje swoją pozycję. Pisze ona książki, które zapadają w pamięć, poruszają ważną tematykę historyczną i cechują się całą gamą wyrazistych postaci. W "Białych różach z Petersburga" autorka odrobinę zmieniła swój zwyczajowy styl, stawiając na pierwszym miejscu miłość. Nie myślcie proszę, że to będzie proste love story z happy endem. Poznajcie historię Leny, która podzieliła swoje serce między dwóch mężczyzn.
229. "Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsza gra" - "Zwierzątka" i "Mniam!" - gry dla dwulatków - wydawnictwo Egmont
Kiedy tylko je zobaczyłam od razu zaświeciły mi się oczy z zachwytu! Jeśli śledzicie mój blog lub po prostu interesujecie się książkami dla dzieci pewnie już dobrze wiecie, że wszystko co ukazuje się w serii "Akademia Mądrego Dziecka" to absolutne hity! Wiecie - ruchome elementy, okienka, przezroczyste szybki, dziurki i otworki - wszystko fantastyczne! Ale gry dla dwulatków, które dziś chcę Wam zaprezentować, to totalny szał! U nas zostały już przetestowane na wszystkie możliwe sposoby, a rezultat testów znajdziecie w filmiku, który przygotowałyśmy dla Was razem z Zosią. Zapraszamy!
228. "Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze bajeczki" - wydawnictwo Egmont
Czytelnicy mojego bloga wiedzą, że niezmiennie zachwycam się każdą nowością z serii "Akademia Mądrego Dziecka". Do tej pory moim faworytem była kolekcja książeczek z ruchomymi elementami - "Pierwsze słowa". Ale w styczniu wydawnictwo Egmont postanowiło zaskoczyć mnie jeszcze bardziej i wypuścić nowość - kolekcję książeczek pod tytułem "Pierwsze bajeczki". Tutaj także mamy ruchome elementy, ale pojawia się coś więcej - fabuła! I to jest strzał w dziesiątkę! Idealna kontynuacja dla maluchów, które wymagają już czegoś więcej niż pojedyncze słowa. Zapraszam do poniższego wpisu, w którym możecie dokładnie obejrzeć książeczki i zachwycić się nimi. Tak jak ja!
227. "Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze słowa" - wydawnictwo Egmont
Lubię, kiedy Zosia sama otwiera szafkę, wyciąga książkę i ją czyta. Jeśli chodzi o książeczki z serii "Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze słowa" to można śmiało uznać, że zostały one przez moją córkę zaczytane niemalże na śmierć. Ich ruchome elementy to absolutny hicior, który robi furorę nawet wśród odwiedzających nas dorosłych. Bardzo się cieszę, że doczekaliśmy się nowych tytułów tej serii i z radością Wam je zaprezentuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
273. "Zwyczajna kobieta" Anna Płowiec - recenzja przedpremierowa
Przepis na zwyczajne życie. Miłość, wierność, uczciwość, zaufanie, tolerancja czy przyjaźń to podstawowe składniki życia, zwłaszcza w związk...
-
Kochani! Przed nami święta Bożego Narodzenia - radosny czas spędzony w gronie najbliższych. Dlatego już dziś chciałabym życzyć Wam świąt pr...
-
W jednej z ostatnio przeczytanych książek znalazłam mądre zdanie, które brzmiało mniej więcej tak - marzenia należy spełniać, one nie spełn...