W związku z przygnębiającą pogodą, jaka zapanowała od wczoraj, uważam, że sezon na długie jesienny wieczory z książką możemy oficjalnie uznać za rozpoczęty. Tak ciekawie się złożyło, że w moje ręce trafiła powieść, która idealnie oddaje nastrój i charakterystyczne cechy tej najbardziej kolorowej z pór roku. W towarzystwie głównej bohaterki obserwujemy zmiany zachodzące w przyrodzie. Jesteśmy również świadkami zmian zachodzących w życiu Laury. "Karminowe serce" to niezwykle ciepła, przyjemna i urzekająca opowieść o przyjaźni, miłości i szansach, jakie daje nam los.
112. "Czytam sobie z kotylionem" - nowa seria książeczek dla najmłodszych
Wielkimi krokami zbliżamy się do obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji wydawnictwo Egmont przygotowało serię książeczek "Czytam sobie z kotylionem". Wszystkie wydane pozycje swoją formą bazują na dobrze nam znanej serii "Czytam sobie", jednak ich bohaterowie i treść wyraźnie nawiązują do tematyki patriotycznej. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym, jak wspaniale udało się twórcom serii wdrożyć dzieci w tematykę niepodległościową. Gorąco zachęcam do poznania poniższej recenzji.
111. "Biblioteka bajek" - bajeczne nowości od wydawnictwa Egmont
Od kiedy tylko urodziła się moja córeczka szukam i szukam coraz to nowszych, ciekawszych, fajniejszych i bardziej interesujących zbiorów bajek. Jednym z kryteriów, którym kieruje się podczas ich doboru jest podział na rozdziały lub opowiadania. Jak wiadomo, małe dziecko nie potrafi długo skupić swojej uwagi, dlatego krótkie historyjki to jest to, czego nam potrzeba. Wydawnictwo Egmont stworzyło idealne zbiory bajek - każda z książek liczy sobie aż 304 strony, jednak zostały one podzielone na zgrabne rozdziały i oddzielne opowiadania, dzięki czemu każdego dnia możemy czytać coś nowego nie gubiąc wątku. "Biblioteka bajek" to wiele godzin wspólnego czytania i doskonałej zabawy z ulubionymi bohaterami.
110. "Ważki na kostce lodu" Łucja Wilewska
Życie czytelnika jest nieustanną przygodą. Na naszej drodze pojawiają się przeróżne książki i z reguły już po pierwszych stronach jesteśmy w stanie określić, czy dana powieść nam się podoba, czy też nie. W przypadku książki "Ważki na kostce lodu" do ostatniej kartki nie byłam w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie jak oceniam tę lekturę. To powieść, która wzbudziła we mnie skrajne emocje. Dopiero po kilku dniach od skończenia czytania jestem w stanie napisać recenzję, która odda moje odczucia wobec książki.
109. "Miś Koralik" - nowa seria dla najmłodszych czytelników
Poznajcie przesympatycznego Misia Koralika, który ma mnóstwo przygód i zapewnia wszystkim dzieciom świetną zabawę oraz naukę. Jest on bohaterem najnowszej serii książeczek wydawnictwa Wilga. Została ona stworzona z myślą o dzieciach do drugiego roku życia, jednak z pewnością zainteresuje wszystkie przedszkolaki. Każdy z tomów opowiada nieskomplikowane, ale przy tym bardzo zabawne historie. Książki są bogato ilustrowane, a opowieści są dostosowane do wieku i wiedzy dziecka. Poznajcie trzy wspaniałe książeczki tej serii.
108. "Obserwuję cię" Teresa Driscoll
Był czas, kiedy jedynym czytanym przeze mnie gatunkiem literackim był kryminał. Inne książki mnie zwyczajnie nie interesowały. Bo jak to? Tak bez żadnego trupa? Nuda! A później nastąpił przełom. Wszystko odwróciło się o trzysta sześćdziesiąt stopni. Po kryminały owszem, czasami sięgam, ale przerzuciłam się na literaturę obyczajową. Dlatego kiedy pojawiła się możliwość zrecenzowania "Obserwuję cię", niezwykle obiecującego kryminału, przyklasnęłam w ręce z radości. Przyznam szczerze, że brakowało mi już trupów i zagadkowych śledztw. Teresa Driscoll swoją książką zapewniła mi mnóstwo świetnych wrażeń. Poznajcie moją recenzję tej intrygującej powieści.
107. "Szkolnik Superdziewczyny" Agnieszka Mielech
Jako ogromna fanka kalendarzy i plannerów wszelkiego rodzaju nie mogłam przejść obojętnie wobec nowości od wydawnictwa Wilga. Już jako młoda dziewczyna obowiązkowo musiałam mieć kalendarz na każdy rok szkolny, w którym skrupulatnie zapisywałam wszystkie sprawdziany, wydarzenia, plany i obowiązki. Teraz, będąc nauczycielem, nie wyobrażam sobie życia bez kalendarza. Pogubiłabym się już drugiego września. Dlatego też z wielką radością chciałabym dziś przedstawić Wam "Szkolnik Superdziewczyny", czyli nieco nietypowy kalendarz, który pozwoli zapanować nad chaosem w życiu młodych dziewcząt.
106. "Sześć cztery" Hideo Yokoyama
Od dziewięciu miesięcy prowadzę blog czytelniczy. W tym czasie w moje ręce trafiały przeróżne książki. Jedne ciekawsze, inne mniej. Jedne genialne, drugie absolutnie przeciętne. Sami zresztą wiecie jak to w życiu czytelnika bywa. Jednak przez te dziewięć miesięcy ani raz nie przeżywałam takiej udręki, jak podczas czytania książki "Sześć cztery". Czas spędzony na jej lekturze to były dla mnie prawdziwe katusze. Podchodziłam do niej pięć razy, w różnych odstępach czasowych. Za każdym razem z nadzieją, że coś się zmieni, coś rozkręci. Za każdym razem biłam głową w mur i modliłam się, aby jak najszybciej dotrzeć do końca. Przed Wami zatem recenzja krótka, zwięzła i niezbyt pochlebna. A nie lubię takich pisać!
105. "Czytam sobie z bakcylem" - nowa seria literacka dla dzieci w wieku szkolnym
Po ogromnym sukcesie przecudownej serii "Czytam sobie" wydawnictwa Egmont przyszedł czas na nową serię literacką dla dzieci - "Czytam sobie z bakcylem". To książki dla młodych czytelników, którzy przyswajali sobie naukę czytania i opanowali trzeci poziom kultowej serii "Czytam sobie", zarazili się bakcylem czytania i nie chcą się z niego wyleczyć. Nowa seria to nowi bohaterowie, wciągające historie i wielka czytelnicza przygoda, do której gorąco Was zachęcam.
104. "Nikt nie idzie" Jakub Małecki [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]
Z twórczością Jakuba Małeckiego jest zupełnie odwrotnie niż z winem - im nowsza, tym lepsza. Jego powieści są naszpikowane taką dawką emocji i mądrości, że ciężko po ich lekturze otrząsnąć się i powrócić do rzeczywistości. W codziennym pędzie nie zwracamy uwagi na wiele istotnych aspektów naszego życia. Małecki w typowy dla swojej twórczości sposób - subtelnie, między wierszami, niepostrzeżenie - daje czytelnikowi do zrozumienia, że każdy z nas jest panem własnego losu i tylko od nas i podejmowanych przez nas decyzji zależy to, jak będzie wyglądało nasze życie. Już we wstępie muszę napisać - ta książka jest genialna! Dlaczego tak uważam? Zapraszam Was do lektury poniższej recenzji.
103. "Błoto" Hillary Jordan
Przyznaję, że często zdarza mi się uprzedzić do książki jeszcze przed rozpoczęciem jej lektury. Zupełnie nie wiem z czego to wynika – z jej opisu, okładki, tytułu? Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na to pytanie. Jedno jest jednak pewne – najczęściej książki, do których podchodzę mocno sceptycznie, okazują się fantastyczną lekturą. Tak było w przypadku „Błota” Hillary Jordan, które bardzo długo czekało w kolejce na mojej półce. Na szczęście doczekało się lektury i recenzji, na którą serdecznie zapraszam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
273. "Zwyczajna kobieta" Anna Płowiec - recenzja przedpremierowa
Przepis na zwyczajne życie. Miłość, wierność, uczciwość, zaufanie, tolerancja czy przyjaźń to podstawowe składniki życia, zwłaszcza w związk...
-
Kochani! Przed nami święta Bożego Narodzenia - radosny czas spędzony w gronie najbliższych. Dlatego już dziś chciałabym życzyć Wam świąt pr...
-
W jednej z ostatnio przeczytanych książek znalazłam mądre zdanie, które brzmiało mniej więcej tak - marzenia należy spełniać, one nie spełn...